narracja kobiety romantycznej jak Armia Czerwona i subtelnej jak oblężenie Leningradu
Blog > Komentarze do wpisu

Warszawska bitwa o KDT a dzieci

Policja, barykady, krzyki, dramat, miejsca pracy, zajmowanie mienia miasta przez zasiedzenie, wysiedlenie.

Cała sprawa śmierdzi. Ich stamtąd już dawno powinni byli wywalić, tych 'uczciwych kupców'. W KDT podobno były aż 2 kasy fiskalne, tylko nikt ich nie widział.

Dziki Wietnam w centrum stolicy.

Kupcy wiedzieli, że dzisiaj tam będzie komornik. Teraz w TV kupcy krzyczą że panie - tu nasze dzieci są, komornik nas bije, brutalna ochrona itd. Ale branie przez kupców dzieci do akcji w której musieli wiedzieć, że nie pójdzie zbyt gładko - to draństwo i to świadome narażanie dzieciaków. Ci 'uczciwi kupcy' wykorzystują własne dzieci jako małe żywe tarcze, wystarczy najdrobniejsze skaleczenie malucha, a cała Polska usłyszy, że podły komornik (wykonujący zresztą swoja pracę) i policja (również w pracy) brutalnie pobili dziecko.

Ale co to dziecko w ogóle tam robi?

Szczerze mówiąc - rodzice tych dzieci powinni mieć postawione zarzuty narażania ich na niebezpieczeństwo.

 

 

wtorek, 21 lipca 2009, gladys_g

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Dura lex, sed lex z Lewy Sierpowy
Kupcy z Kupieckich Domów Towarowych toczą dziś bitwę w obronie swoich miejsc pracy. Bitwę, którą przegrali dawno temu, odrzucając kolejne propozycje warszawskiego Ratusza i nie dając rady spełnić swoich obietnic o wybudowaniu pasującej do centrum ... »
Wysłany 2009/07/21 13:50:41
Komentarze
2009/07/21 15:59:09
tia... w ogóle, to myślę, że w ciekawych czasach żyć nam przyszło twitpic.com/b3swu
-
2009/07/21 16:05:48
urocze :) To z linka :)
-
2009/07/21 16:34:41
mnie takie obrazki juz nawet nie dziwia.
-
2009/07/21 20:52:13
Mnie też nie. Od stycznia siedzieli tam na dziko i teraz nagle zdziwieni, że muszą się wynieść. Komornik? Szok? Tak jak napisałaś, wiedzieli. Dlatego uważam, że nie powinni się z nimi cackać. Prawo, to prawo. I tak dostali kilka miesięcy w prezencie.

A co do matek się zgadzam - po kiego brać 1,5 roczne dziecko na zadymę? Nie miała z kim zostawić? Mogła siedzieć na dupie w domu.
-
2009/07/22 09:26:59
Zgadzam się ! Wszystko po to, zeby była zadyma, przyjechali dziennikarze i nagłośnili sprawę. "A nuż się uda" "Potem jakoś to będzie" - nasze polskie rozwiązanie wszelakich problemów.
-
2009/07/22 09:42:01
no. a znacie to? :

Rozmawiają dwie świnie w chlewie.
Jedna mówi do drugiej:
- A ty wiesz, ze hodują nas, żeby zarżnąć i zjeść? Na co ta druga:
- Już nie mogę! Ty znowu z tymi teoriami spiskowymi!
-
2009/07/22 16:44:04
Ostatnie zdanie jakby żywcem wyjęte z mojego wczorajszego wpisu :-)
Widać nie jestem odosobniony z takim myśleniem.


Zapraszam do siebie.
-
2009/07/23 00:17:25
Trudno się z Tobą niezgodzić."Kupcy" od początku roku wiedzieli a ten cały cyrk to gra na zwłokę.
P.S.Świetny blog, lubię Cię czytać:)
Pozdrawiam
-
2009/07/23 08:48:58
a dziękuję :)
-
2009/07/23 09:26:18
Co do kas fiskalnych to niestety element kontroli państwa... bez nich było ( i jeszcze gdzieś tam, gdzie kupuje się na krechę) i jest lepiej...
-
2009/07/23 09:30:07
oni postępują, jakby myśleli, że są enklawą wyjętą spod państwa, grupą do której kapitalizm dociera wybiórczo
Reklama na blogach - Blogvertising.pl